Jesteś 179 osobą na tej stronie
Dziś jest: 26 Maja 2017        Imieniny: Filipa, Eweliny, Marianny
Brak wydarzeń w wybranym okresie
Miesiąc:
Rok:
Katalog firm
Znajdujesz się w:    Urząd Miejski   /   Aktualności   /   2017   /   MUZYKA KLASYCZNA   /  

Jeszcze nie ochłonęliśmy cudownym koncertem pana Piotra Szychowskiego, a tu szykuje się kolejny koncert w Jego wykonaniu. Tym razem usłyszymy utwory nie tylko Fryderyka Chopina, lecz także Marii Szymanowskiej, Kleofasa Ogińskiego i Jana Paderewskiego.

O ile o Fryderyku Chopinie będziemy jeszcze mówili przy okazji ostatniego koncertu, a o Janie Paderewskim z pewnością jest teraz głośno z racji obchodów rocznicy niepodległości, to pozostałe dwie osoby są mało znane. Jeszcze do niedawna na studniówkach rozbrzmiewał słynny polonez Kleofasa Ogińskiego „Pożegnanie Ojczyzny”, ale wyparł go inny polonez, którego kompozytorem był Wojciech Kilar. Kim był Kleofas Ogiński?

Kleofas Ogiński

Wywodził się z rodu książęcego. Żył w okresie burzliwym w dziejach Polski na przełomie XVIII i XIX wieku. Przez wiele lat piastował różne funkcje polityczne. Jako ambasador wyznaczony przez króla polskiego Stanisława Poniatowskiego, więcej przysłużył się Rosji i carycy Katarzynie niż swojej ojczyźnie. Nie przeszkadzało mu to napisać bardzo ckliwy utwór „Pożegnanie Ojczyzny”. O dwuznacznej jego działalności pisał wybitny polski historyk Jerzy Łojek. Z tego powodu bliższy jest mi utwór Wojciecha Kilara, kompozytora, który zapisał piękna kartę jako Polak i jako muzyk. Warto wiedzieć, że niedawno zmarły twórca „Czterech sonetów do Laury” ten właśnie utwór dedykował panu Jarosławowi Brękowi, członkowi naszego stowarzyszenia. Wrócę jeszcze do Ogińskiego. Niedawne badania potomka tego kompozytora, Andrzeja Załuskiego dowodzą, że prawdopodobnie Kleofas Ogiński skomponował muzykę do naszego hymnu „Mazurka Dąbrowskiego”. Są to jednak tylko hipotezy.

Zupełnie inaczej biografowie przedstawiają Marię Szymanowską, prywatnie matkę Cecylii, pierwszej żony Adama Mickiewicza. Była jedną z pierwszych kobiet pianistek w historii Europy.

 

Z racji wyjątkowej urody stała się przedmiotem westchnień wielu luminarzy kultury europejskiej: Goethe, Rossini, Puszkin i wielu innych. Ci, którzy słyszeli ją, potem Chopina mówili o niej, że gra, jak twórca słynnej Sonaty b-moll. Po roku 1827 zamieszkała w Petersburgu, gdzie prowadziła salon, w którym zbierała się cała rosyjska i polska śmietanka towarzyska. Na początku XIX wieku opublikowała zbiór 24 mazurków. Ot, trochę wiedzy z naszej wcale niełatwej historii.

Wiesław Pietruszak

Jeśli chcecie Państwo otrzymywać informacje z naszego serwisu prosimy poniżej podać adres e-mail:

Banery

Czyste powietrze
Facebook
www.pojezierzedobiegniewskie.org
Budowa gminnej infrastruktury dostępu do internetu dla osób wykluczonych
http://www.lgddzn.pl
Schronisko dla bezdomnych zwierząt
Mapa Gminy
http://drezdenecka.pl/
Extranet bramka logowania